Zwiedzanie Paryża w 2 dni – dzień 2

ParyżPodróże
30 stycznia 2016 / By / , , / 12 Komentarzy

Paryż to magiczne miasto, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. I choć jestem typem człowieka, który nie wyobraża sobie życia poza granicami swego kraju, to chętnie spróbowałabym życia na paryskiej obcyźnie. Marzę, by bez pośpiechu z aparatem w ręku przechadzać się wąskimi uliczkami miasta. Pić kawę w kawiarence, czytać prasę i obserwować ludzi. Muszę przyznać, iż z wyjątkowym sentymentem wracam do chwil,  które w nim spędziłam.

Propozycję pierwszego dnia na jego zwiedzanie w weekend znajdziecie w poście: Jak zwiedzić Paryż w ciągu 2 dni – Dzień 1. Zachęcam do zapoznania się z nim, ponieważ znajdziecie tam naistotniejsze informacje na temat cen biletów czy godzin otwarcia wielu znanych atrakcji miasta.

Poza tym mogą Wam się przydać wpisy:

dzień 2

Pere Lachaise

Bilety – brak.

Godziny otwarcia:

  • od poniedziałku do piątku: 8:00 – 17:30
  • w soboty: 8:30 – 17:30
  • w niedzielę: 9:00 – 17:30 (w wakacje codziennie obowiązują niedzielne godziny otwarcia)

*ostatnie wejście 15min przed zamknięciem cmentarza

Jak dojechać:

      Metro:
  • linia 2 i 3, stacja: Pere Lachaise

Więcej na:
http://equipement.paris.fr/cimetiere-du-pere-lachaise-4080

Pere Lachaise – jeden z najsłynniejszych cmentarzy na świecie. Nazwa to nic innego jak Ojciec Lachaise – spowiednik Ludwika XIV – na cześć którego cmentarz został nazwany. Jest bardzo duży. Wchodząc do niego spotykamy mapę, warto zrobić sobie zdjęcie, zanim wyruszy się na zwiedzanie. Robi wrażenie zarówno ze względu na jego wielkość, ale również ze względu na fakt, jak piękne i duże są w nim kapliczki i grobowce rodzin. Pochowano tam wiele znanych osobistości. Najsłynniejszą dla nas jest Fryderek Chopin oraz Jim Morisson. Może zaskoczyć Was fakt, jak tam szaro i ponuro. Francuzi nie składają kwiatów, nie palą zniczy i nie obchodzą 1 listopada tak jak my. Przed wejściem nie spotkacie straganów ze standardowymi akcesoriami.  Jedynymi nagrobkami, jakie zauważyłam by były w ten sposób uczczone – to osób wymienionych wyżej.

Moulin Rouge

Bilety zależne od przedstawienia (od 80€)

Godziny otwarcia:

  • codziennie od 21:00 do 01:00

Jak dojechać:

      Metro:
  • linia 2 i 12, stacja: Pigalle
  • linia 2, stacja: Blanche

Więcej na:
http://www.moulinrouge.fr/

Dzielnica czerwonych latarni? Chyba tylko w starym kinie. Nic już tu nie zostało, poza słynnym wiatrakiem. Kabarety wciąż tam grają, więc jeśli ktoś jest zainteresowany taką formą rozrywki, to jak najbardziej dalej ona funkcjonuje. Niestety osobiście uważam, że nie ma już żadnego klimatu w tym miejscu. Ulice jak każde inne, stoi tylko duży, czerwony wiatrak z podpisem Moulin Rouge. Jednak na trasie do najsłynniejszej dzielnicy artystów głupio nie podejść i nie zrobić sobie zdjęcia z tym słynnym motywem wielu filmów.

Dzielnica Montmartre

Bilety – brak.

Godziny otwarcia – brak.

Jak dojechać:

      Metro:
  • linia 2 i 12, stacja: Pigalle
  • linia 2, stacja: Blanche

Kiedy wpiszecie w wyszukiwarce frazę „dzielnica artystów”, to w pierwszych wynikach wyszukiwania znajdziecie dzielnicę Montmartre. Nie ma czemu się dziwić – jest przepiękna. Okupują ją liczne stragany z pamiątkami, ale nawet z nimi robi wrażenie. Wąskie uliczki, typowo paryskie budynki, kawiarenki i malarze ze sztalugami. Ciężko się oprzeć, by nie zasiąść w jednej z knajpek i nie napić się kawy bądź wina.

Spacerując tak, na jednym z rozdroży spotkałam nazwaną przeze mnie Panią z Katarynką. Zakochałam się w niej. Miała przepiękny, głęboki głos. Każde dziecko częstowała cukierkiem za wrzucenie jej pieniążka. Bardzo żałuję, że nie poświęciłam więcej swojego czasu na słuchanie jej. Jak do tej pory nie udało mi się jej więcej spotkać, ale bardzo miło ją wspominam.

W tej dzielnicy znajdziecie dużo ciekawych obiektów: Kościół Saint Pierre de Montmartre, Plac du Tertre, Moulin de la Galette, Kabaret Lapin Agile, Muzeum Montmartre (biletowane), Espace Dali (biletowane).

Nagrodą za wspinaczkę w górę będzie widok na przepiękną Bazylikę.

Bazylika Sacré-Cœur

Bilet – brak.

Godziny otwarcia:

  • codziennie od 6:00 d 22:30

Godziny otwarcia krypty i kopuły:

  • od 1 maja do 30 września: 8:30 – 20:00
  • od 1 października do 30 kwietnia: 9:00 – 17:00
      * dzwonnica nie jest udostępniona do zwiedzania

Jak dojechać:

      Metro:
  • linia 2, stacje: Pigalle lub Anvers
  • linia 12, stacje: Jules Joffrin, Lamarck Caulaincourt, Abbesses, Avners
  • linia 4, stacje: Chateau Rouge lub Barbes Rochechouart

Więcej na: http://www.sacre-coeur-montmartre.com/
Zapiera dech w piersiach. Człowiek stoi u jej stóp i czuje się malutki. Monumentalna budowla, która budzi respekt swoim ogromem. Idealnie wpisuje się w piękno dzielnicy Montmartre. Niestety w środku świątyni zakaz jest robienia zdjęć – nawet bez lampy błyskowej. Jak w każdym słynnym miejscu spotkamy tu rzesze ludzi. Mimo to, wraz ze wspomnianą dzielnicą, jest to punkt obowiązkowy w zwiedzaniu Paryża w dwa dni. Bazylika umiejscowiona jest na wzgórzu, łatwo się więc domyślić, iż widok na miasto jest wspaniały.

Nowoczesny Łuk Triumfalny (La Defense)

Bilet normalny 10 €
Bilet ulgowy 8,5 € (dzieci i młodzież ucząca się)
* we wtorki bilet 5 €

Godziny otwarcia:

  • od 1 kwietnia do 31 sierpnia: 10:00 – 20:00
  • od 1 września do 31 marca: 10:00 – 19:00

Jak dojechać:

      Metro:
  • linia 1 i 2, stacja La Defense (Grande Arche)
  • RER:
  • linia A, syacja La Defense (Grande Arche)

Więcej na:
http://www.grandearche.com/

Ilekroć tu byłam – windy były w konserwacji i nigdy nie pojechałam na szczyt. Bardzo żałuję, ale jest to kolejny powód, by tam wrócić. Jednak miejsce samo w sobie robi wrażenie. Na koniec pobytu, kiedy człowiek naogląda się typowo francuskich budynków, nagle spotyka zupełnie inną przestrzeń. Nowoczesny łuk umiejscowiony jest w tzw. mieście przyszłości. Choć pierwsze wieżowce powstały ok. 60 lat temu, robią one wrażenie ze względu na wyróżnianie się z otoczenia. Obecnie jest to biurowo-mieszkalno-handlowa dzielnica. Część miasta dosłownie wisi w powietrzu. Słychać pod nim, jak przejeżdża metro. Idąc zaś, czuć, jak betonowe platformy się poruszają. Warto przejść się wzdłuż miasta w stronę centrum Paryża – do kolejnej stacji metra. Widać też stąd stary Łuk Triumfalny.Na zakończenie tego dnia wróciłam do centrum, konkretnie St. Michel. Pospacerowałam jeszcze wśród wąskich uliczek, które tak pokochałam. Usiadłam wtedy w przyjemniej knajpie, nazywała się Napoleon &  Josephine (obecnie zmieniła właścicieli :(). Zamówiłam francuskie piwo, zapaliłam dobre cygaro i pożegnałam kolejny i ostatni wtedy wieczór w Paryżu. Żal było myśleć o powrocie do domu następnego dnia, dlatego skupiłam się na delektowaniu bycia tu i teraz.

Pogoda nie rozpieszczała na tym wyjeździe – znowu zaczęło padać… Jednak to nic. Ten francuski deszcz nie przeszkadzał. No może do czasu, kiedy wracając okazało się, że przejechałam swoją stacje i przyszło mi czekać na dworze prawie godzinę na kolejny pociąg. Ale nawet to wspominam z uśmiechem. Paryż ma w sobie tę magię, że jak pojedziesz tam raz i Ci się spodoba, na pewno zdania nie zmienisz i będziesz chciał tam wrócić. Ja chciałam. Wróciłam już dwa razy i chcę wracać po raz kolejny i kolejny. Po ostatnim pobycie powiedziałam – nasyciłam się. Nie prawda. Skłamałam. Albo wtedy tak mi się wydawało? To nieważne. Już bym to miasto odwiedziła :) A Wy? Jakie macie doświadczenia z tym miejscem. Zaproponowalibyście inne obiekty do zwiedzania jak na pierwszy i dwudniowy wyjazd do Paryża? Bardzo ciekawa jestem Waszych opinii!

Może Cię zainteresować

Czy warto jechać jesienią na Teneryfę – moje wrażenia w 10 punktach
Czy warto jechać jesienią na Teneryfę – 10 powodów
17 października 2017
Gdzie pojechać na urlop jesienią? Wakacje last minute bez paszportu
Gdzie pojechać na urlop jesienią? Wakacje last minute bez paszportu
3 października 2017
Ile pieniędzy zabrać na urlop? Moje finanse na wakacjach
Ile pieniędzy zabrać na urlop? Moje finanse na wakacjach
15 sierpnia 2017
  • http://www.polskazupa.pl Agnieszka – Polska Zupa

    Jak w końcu wybiorę się do Paryża, bardzo mi się ten wpis przyda :)

    • Madam Malonka

      Polecam wyjazd, ale ostrzegam – robisz to na własne ryzyko! Jak Ci się spodoba, prawdopodobnie będziesz chciała tam nieustannie wracać :)

  • http://napiecyku.pl/ napiecyku

    Ja również mam słabość do ładnych rzeczy i miejsc :) Bardzo przydatne zestawienie :)

    • Madam Malonka

      Postaram się, aby każde takie było :)
      Co do ładnych rzeczy – to dla mnie udręka. Gdzie nie wejdę, zawsze coś mnie urzeka. Dlatego Empik, Home&You, Duka, itp. miejsca muszę omijać szerokim łukiem :)

  • http://www.przegryzam.pl Ola

    super, zapiszę sobie tę notkę i wrócę do niej, gdy tylko zaplanuję podróż do Paryża:)

    • Madam Malonka

      Będzie mi miło. Przy organizacji wyjazdu zapraszam do pozostałych wpisów :)

  • K.

    Pięknie! Uwielbiam Paryż i wszystko co francuskie. <3 Widzę, że trafiłam na bratnią duszę!

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Bardzo tak! To jest moja wielka miłość <3 <3 <3 Czasem nawet myślę o przeprowadzce tam :)
      Zapraszam do zakładki Paryż – można tam znaleźć wiele przydatnych informacji w jednym miejscu :)

  • http://dorartis.com/ Dorartis

    W Paryżu jest tyle ciekawych miejsc, że rok to za mało żeby się nacieszyć. I chce się ciągle tam wracać, nie wiadomo dlaczego. Życzę wielu powrotów i ciekawych, jak ten, tekstów o Paryżu. Pozdrawiam z Wrocławia. Dorota

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Dziękuję serdecznie! Jest mnóstwo pięknych miast, ale to za Paryżem najbardziej tęsknię. <3

  • http://www.poraarbuza.blogspot.com Karolina Romanow

    Chętnie czytam o Paryżu, bo powoli dojrzewam do decyzji, aby się tam wybrać :) Przepiękna zwłaszcza dzielnica artystów! Totalnie moje klimaty :)
    A co do powrotów to na pewno warto, dlatego też życzę Ci abyś miała okazję wrócić do tego pięknego miasta na dłużej :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Dziękuję, bo wracać tam zawsze chcę :-) Polecam pojechać i na własne oczy zobaczyć te wszystkie kultowe miejsca. Czy miasto Ci się spodoba, to się okaże :-)

o mnie

Mam słabość do ładnych rzeczy. Przyciąga mnie wszystko, co francuskie, a moja największa miłość to Paryż. Wąskie uliczki i okna z drewnianymi okiennicami. Leniwy poranek z croissantem na śniadanie i...

FACEBOOK