Wyzwanie książkowe 2016

Lifestyle
13 lutego 2016 / By / 22 Komentarzy

Nie mam czasu. Zmęczona jestem. Nie mam ochoty. Muszę jeszcze coś zrobić. Przeczytałabym coś.  Późno już. Ta książka wydaje się być fajna. Brakuje mi czytania. I tak dalej, i tak dalej.

Nie wiem, czy podobne myśli przechodzą Wam czasem przez głowę, mi ostatnio bardzo często. Zbyt często. Kiedyś miałam więcej czasu więc przeczytanie książki w trzy dni nie stanowiło żadnego problemu. Nie było też żadnym wyczynem. Dziś natomiast jest mnóstwo powodów, przez które nie czytam. Coraz częściej myślę o tym, że chciałabym to naprawić, ale dalej zawsze znajdzie się coś ważniejszego. Jak już znajdzie się też wolna chwila, to z reguły mam ochotę nic nie robić albo włączyć jakiś film. Czytania brakuje mi bardzo. Nawet trochę mi wstyd, że muszę posiłkować się takimi rzeczami, jednak postanowiłam coś z tym zrobić. Padło na książkowe wyzwanie 2016. Co prawda późno zaczynam, bo jest już połowa lutego, jednak mam rozpoczętą jedną pozycję, którą zgodnie z planem skończę w lutym. Natomiast na następne miesiące będę mieć już listę tytułów. Kiedy dokładnie i którą z nich przeczytam to nie wiem, ale będzie to na pewno w 2016 roku :) Tak więc kolejność jest przypadkowa. Postanowiłam podejść do tego racjonalnie. Dlatego będzie to jedna książka miesięcznie. Mam w planach wrócić jeszcze do innych rzeczy i rozpocząć nowe projekty więc zadowolę się jedną pozycją w ciągu tych 30 dni. Dla większej mobilizacji i kontroli, zamierzam też pisać swoje odczucia na temat tego, co przeczytam. Jednocześnie powstanie cykl, w którym co miesiąc będę zamieszczać recenzję. Może ktoś z Was też się skusi? :)

  1. Przechytrzyć GOOGLE, Evan Bailyn, Bradley Bailyn

Książkę tę pożyczył mi mój brat. Zaczęłam ją czytać, więc wiem, że jest napisana całkiem lekkim i przyjaznym językiem. Niestety znalazło się coś ważniejszego i książka wylądowała najpierw na szafce nocnej, a później w szufladzie z całą resztą do przeczytania. Postanowiłam więc do niej wrócić. Głównym powodem jest poszerzanie informacji na temat pozycjonowania w Google. Książka zbiera dobre noty i często jest polecana. Zobaczymy, jaką dostanie ode mnie ocenę już na koniec.

  1. Jak Cię widzą, tak Cię piszą. Sztuka promocji w mediach społecznościowych, Guy Kawasaki, Peg Fitzpatrick

Zaciekawiła mnie ta pozycja ze względu na tytuł. Media społecznościowe, w tym facebook, są dla mnie ciągle wielką niewiadomą. Wiem oczywiście, jak publikuje się posty, gdzie sprawdzić statystyki, i temu podobne sprawy. Chodzi raczej o to, aby bardziej zgłębić temat. Poza analizą kont, które odniosły sukces, i które są prowadzone w lubianym przeze mnie stylu, chciałabym odnaleźć swój i zrozumieć, jak dzięki niemu osiągnąć oczekiwany rezultat. Zobaczymy, czy ta książka pomoże mi w tej kwestii.

  1. Jedz, módl się, kochaj, Elizabet Gilbert

Czasem trafiałam na nią w Internecie. Była mi też polecona, kiedy pytałam o publikacje, które działają motywacyjnie. Jest to jedna z tych książek, które mają ustawić nam odpowiednie myślenie. Podobno opowiada o życiu kobiety, która na swej drodze spotkała wiele przeciwności. Mówi też o tym, jak poradziła sobie z nimi. Opisuje trudną ścieżkę tego, jak zaczęła szukać i poznawać siebie na nowo. Nie jestem jeszcze przekonana, czy to książka dla mnie. Wiem jednak, że czasem nic mi się nie chce i uważam, że wszystko jest „fe”. Czasem też potrzeba człowiekowi kilkudziesięciu mądrze i lekko napisanych stron, żeby przypomnieć, że przecież co nas nie zabije, to nas wzmocni.

  1. Potęga podświadomości, Joseph Murphy

Co tu dużo mówić. Wierzę w siłę przyciągania myśli. Wierzę, że wiele rzeczy można sobie wmówić, a potem choć nigdy nie istniały, wychodzą one na światło dzienne. To także kolejna książka, która była mi polecona w sprawach motywacyjnych. Skrywam w sobie wielkie pokłady samo – mobilizacji. Wiele rzeczy, które sobie postanawiam, ostatecznie doprowadzam do celu. Niekiedy bywa, że potrzebuję na to więcej czasu, jednak większość dopinam do końca. Niestety jestem tylko człowiekiem i czasem błądzę. Czasem mi się nie chce i czasem wątpię. Stąd ta pozycja, na odwrocie której czytamy m.in. „Jeśli wierzysz w coś bez zastrzeżeń i możesz to zobrazować w swoim umyśle, usuniesz podświadome przeszkody, które powstrzymują cię przed osiągnięciem końcowego rezultatu, a twoja wiara stanie się rzeczywistością.”

  1. Księga stylu Coco Chanel. Jak stać się elegancką kobietą z klasą, Karen Karbo

Internety, Internety! Ta książka była i dalej jest wszędzie, gdzie nie spojrzę. Od miesiąca widzę też Love Style Life, jednak ze względu na typowo francuski klimat okładki i odwołania do Coco Chanel postanowiłam zacząć od Karen Karbo. Jest już w moich osobistych zbiorach, także grzecznie czeka na swoją kolej. Zapewne po jej przeczytaniu skuszę się na Dore Garance, ale to dopiero wtedy, kiedy wyrobię się z książkowym wyzwaniem :) Jeśli chodzi zaś o samą książkę, to wiem co lubię w modzie i wiem jak to osiągnąć. Mam też już swój styl, który obecnie szlifuję. Chciałabym jednak sama przeczytać i móc wypowiedzieć się o bardzo popularnej ostatnio publikacji. Jako że Coco Chanel i filmy z nią mnie zainteresowały, to książka może być też ciekawym uzupełnieniem.

  1. Fotografia kulinarna dla blogerów, Matt Armendariz

i/lub

Ujęcia ze smakiem. Kulisy fotografii kulinarnej i stylizacji dań, Helene Dujardin

Po wejściu na moją stronę internetową łatwo zauważyć, że lubię gotować i fotografować to, co jem. Fotografią kulinarną, jak zresztą samą fotografią, interesuję się stosunkowo niedługo. Zależy mi więc bardzo, aby temat ten zgłębiać jak najbardziej. Chciałabym też odnaleźć swój styl i zrozumieć wszelkie prawa rysowania światłem. Temat wydaje mi się wielce interesujący i taki, który może dawać widoczne rezultaty i… satysfakcję. Wybrałam dwie książki, ponieważ mam je w swojej biblioteczce i nie mogłam zdecydować, którą przeczytać w pierwszej kolejności. Jeśli starczy mi czasu, na pewno przeczytam obie. Może polecicie, od której zacząć?

  1. Etykieta menedżera, Tomasz Orłowski, Andrzej Szteliga

Często zdarza mi się wplatać w swoich rozmowach kolokwializmy. Dużo też, jako społeczeństwo, czerpiemy w naszej mowie z języka angielskiego. Nie przeszkadza mi to bardzo, jednak wiem, że w kontaktach z ludźmi ważna jest etykieta i że przez to jesteśmy coraz bardziej znieczuleni na podstawowe błędy. Którymś razem na studiach zostałam zrugana przez profesora, iż w e-mailu napisałam „Witam” i dostałam (jak zresztą wtedy każdy student) załącznik, w którym była wypowiedź Profesora Miodka na temat kultury języka. Dało mi to do myślenia. Dziś wiem również, że „witam” to bardzo potoczny zwrot, którego w żaden sposób nie wypada używać do osób wyższych stopniem lub tych, których nie znamy. Chciałabym więc nauczyć się podstawowej etykiety międzyludzkiej, aby w życiu zawodowym i prywatnym wiedzieć kiedy i jak się zachować.

  1. Ludzie bezdomni, Stefan Żeromski

Kiedyś w szkole czytałam każdą lekturę. Lubiłam wtedy dostawać 5 i 6 za sprawdziany. W pewnym momencie zniechęciłam się do czytania każdej z nich. Ludzie bezdomni to jedna z tych książek, przez które nie przebrnęłam. W czasie omawiania jej na lekcji języka polskiego zainteresowała mnie na tyle, że powiedziałam sobie, iż kiedyś ją przeczytam. Poza tym utkwiły mi w pamięci  często wspominane w programach i sztuce szklane domy. Uznałam więc, że to wyzwanie to idealny moment, aby zmobilizować się do przeczytania tej lektury. Chyba nawet trochę nie mogę się tego doczekać :)

  1. Pod kopułą, Stephen King

Jestem wielką fanką Kinga. Którąkolwiek książkę bym nie czytała – podoba mi się. Oczywiście jedna bardziej, druga mniej. Nie zmienia to faktu, że nie spotkałam się z taką, na którą szkoda byłoby mi czasu. Większość powyższych pozycji ma mnie czegoś nauczyć. Doszłam więc do wniosku, że powinny znaleźć się w tej liście też  takie książki, które mają mi dostarczyć tylko i wyłącznie rozrywki. Ta i poniższa jest właśnie z tej kategorii. Pod kopułą to bardzo znana i polecana książka. Ja mimo swojej sympatii do Stephena Kinga jeszcze jej nie czytałam. Muszę uzupełnić swoje braki!

  1. Księżniczka z lodu, Camilla Lackberg

Książki tej autorki to jedne z najbardziej polecanych. Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto powiedziałby, że są słabe. Wiele razy przymierzałam się do ich przeczytania, ale nawet ostatnio znowu sięgnęłam po Kinga. Skoro tak mało czytam, chciałam przeczytać coś, co na pewno mi się spodoba. Tak na marginesie – wybrałam wtedy Przebudzenie. Jako że co jakiś czas myślę, że warto byłoby sprawdzić, co tak bardzo podoba się ludziom, a tematyka sama w sobie też mi odpowiada – padło na pierwszą część sagi.

Przygotowałam sobie również listę rezerwową, którą być może będę na bieżąco uzupełniać:

  1. Zwlekanie się opłaca, Vaden Rory

Tytuły te wybrałam z bardzo wielu powodów. Zależało mi, aby czegoś się nauczyć, ale też czytać dla czystej przyjemności. Wiele z tych książek pewnie kojarzycie chociaż z tytułów. Czytaliście może którąś z nich? Może polecacie jakąś szczególnie? Zaplanowaliście też sobie takie wyzwania? Co o nich myślicie? Warto czy nie warto je robić? Czekam na Wasze opinie! Powiem Wam, że już nie mogę się doczekać ich przeczytania!

Może Cię zainteresować

Top lista 5 seriali wartych obejrzenia
Top lista 5 seriali wartych obejrzenia
6 lutego 2018
5 pomysłów na prezent na walentynki dla niego
5 pomysłów na prezent na walentynki dla niego
28 stycznia 2018
Pomysły, jak spędzić czas z babcią – prezent na Dzień Babci
Pomysły, jak spędzić czas z babcią – prezent na Dzień Babci
16 stycznia 2018
  • Pat Dream

    O jest parę tytułów które sobie zanotowałam i przeczytam w najbliższym czasie, świetny post ! :)

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Cieszę się, że udało Ci się znaleźć coś dla siebie :) Co najbardziej Cię zainteresowało?

  • http://www.polskazupa.pl Agnieszka

    Coś z tej listy już czytałam, coś mam w domu… Czytanie jest fajne!

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Czytanie jest bardzo fajne! Czas u mnie tylko do tego wrócić :) Która książka najbardziej Ci się podobała?

  • http://www.karolinaw.pl/ Karolina W

    Ja uwielbiam czytać książki, więc na to zawsze znajdę czas i ochotę :)

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Też tak zawsze miałam! Niestety, ale ostatnio muszę nad tym popracować :(

  • http://krolowa-karo.pl Królowa Karo

    Widzę kilka ciekawych tytułów, które chyba zaraz wpiszę sobie na swoją listę do przeczytania :) Choć czasu i u mnie brak.

  • http://naturalnie-i-zdrowo.blogspot.com Martina Em

    Przypomniałaś mi o ‚Jedz módl się i kochaj’, już dawno miałam ją przeczytać :) Też w tym roku wzięłam się za Camillę Lackberg, ale muszę przyznać, że jej książki mnie rozczarowały.

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      No właśnie! Camila Lackberg. Tyle dobrego o niej słyszałam, a boję się, że skończy się jak w większości przypadków: wiele szumu, niewiele dla mnie porywającej treści.

  • foudre

    U mnie również na półce stoi sterta książek do przeczytania, trzeba w końcu znaleźć czas na czytanie i relaks 😀

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Bardzo to lubię i często bym to robiła, ale jakże czasem ciężko jest do tego czytania usiąść… czy to z braku czasu, czy mobilizacji :(

  • Maria P

    Mnie fascynował „Lód” Jacka Dukaja, kiedy mijałam go na półkach w księgarni i w końcu skusiłam się na niego :) Jak zaczynam czytać, to nie mogę się oderwać.
    Z lekkich książek przeczytałam ostatnio „Życie na sprzedaż” Nory Roberts. Przyjemny czasoumilacz. Teraz mam na swojej liście „Smak szczęścia” Agnieszki Maciąg. Przepięknie wydana, wspaniałe zdjęcia. Zastanawiam się, czy treść zachwyci mnie równie mocno.

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      J. Dukaj też nie raz mnie interesował, kiedy byłam w ksiegarniach :) Nory Roberts nie znam, a Agnieszka Maciąg widzę, że jest coraz bardziej popularna. Na razie jestem do niej średnio przekonana, może za jakiś czas spróbuję, kiedy uporam się z pierwszą listą do przeczytania :) :)

  • http://zielonakaruzela.pl Zielona Karuzela

    Żeromskiego do dziś nie trawię, a „Ludzie bezdomni” śnią mi się w koszmarach, podobnie zresztą jak „Przedwiośnie” :)

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Ja za pierwszym razem nie przebrnęłam przez te lektury, szybko się zresztą poddałam. Mimo to jest coś, co ciągnie mnie, aby przeczytać „Ludzi bezdomnych”. I gdyby nie fakt, że pewne obowiązki zmuszają mnie do rozpoczęcia realizacji listy od innych pozycji, to zaczęłabym właśnie od tej książki. Sama nie wiem dlaczego :)

  • http://maneruki.blogspot.com maneruki

    Ile rozwojowych pozycji! Nie marnujesz czasu :-) nawet podczas odpoczynku. Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji wyzwania :-)

  • http://www.daywithcoffee.com.pl Ewa | Day with Coffee

    „Jedz, módl się i kochaj” polecam – czytałam podczas pomaturalnych wakacji i bardzo przypadła mi do gustu. „Księga stylu Choco Chanel” też, ale tu nie będę obiektywna, bo uwielbiam francuskie klimaty. Wyzwania książkowe są super, choć ja zawsze idę na spontana i czytam to, co wpadnie mi w ręce, zaciekawi… ale mam też listę książek do przeczytania, choć najczęściej tylko się ona powiększa;)

    • http://madam-malonka.pl/ Madam Malonka

      Ja mam właśnie tak samo, a do tego jak jestem w księgarniach to zaraz chcę kupić nową… Stąd to wyzwanie, bo to wszystkie jakie chcę poznać i już kupione czekają 😀 i z Francją mam podobnie :)

  • http://foxintheforest.pl dagafox

    U mnie też dość kiepsko z czytaniem, ale postanowienia już zrobione, książki czekają. Staram się czytać przed snem, a czasem po wstaniu z łóżka – wtedy chyba najlepiej wychodzi. Miałam tez taki problem, że zaczynam książkę i mimo, że mi się podobała to nie kończę, tylko zaczynam kolejną i kolejną.. To wynika chyba z ich nadmiaru i właśnie tej nieodpartej chęci przeczytania każdej z nich jak najszybciej.. Dlatego spodobał mi się Twój plan – jedna na miesiąc – to w pełni racjonalne i osiągalne, więc chyba warto tak zrobić :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      U mnie ciągle przybywa mi nowych i nie mogę się doczekać, kiedy zorganizuję troszkę więcej czasu, aby je wszystkie przeczytać, bo lista już mi się powiększyła znacząco :) Chwilowo obiązki zmusiły mnie, aby regularność odłożyć na bok, ale przeczytam je na pewno, bo jestem ich niezmiernie ciekawa :)
      Daj znać, jeśli spiszesz swoją listę, chętnie sprawdzę i dopiszę Twoje pozycje do listy rezerwowej 😀

      • http://foxintheforest.pl dagafox

        Świetny pomysł! spiszę je, zrobię listę i może nawet stworzę posta na ten temat?:) to na pewno pozwoli mi się jakoś zorganizować z czytaniem i będę wiedziała co czeka na przeczytanie. Na pewno dam znać :)

        • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

          Czekam na info i życzę powodzenia :) Ja powoli zabieram się za realizację swojego :)

o mnie

Mam słabość do ładnych rzeczy. Przyciąga mnie wszystko, co francuskie, a moja największa miłość to Paryż. Wąskie uliczki i okna z drewnianymi okiennicami. Leniwy poranek z croissantem na śniadanie i...

FACEBOOK