5 najczęściej zadawanych pytań o bazę i TOP Semilac

Zdarza mi się, że co jakiś czas na facebooku czy e-mailu dostaję pytania odnośnie tego, na jakiej firmie pracuję, jakiej bazy i topu używam. Czy miałam już jakieś uczulenia albo jak zachowują się produkty i ile trzymają się u mnie hybrydy. Czy można łączyć ze sobą różne firmy, w co warto inwestować, itp., itd. Dlatego postaram się sukcesywnie i rzetelnie odpowiadać na te pytania. Uprzedzam, że nie jestem specjalistką i są to w większości moje osobiste doświadczenia 🙂 Postanowiłam zacząć od bazy i TOPu firmy Semilac.

Semilac to jedna z najbardziej znanych i całkiem lubianych (mimo licznych zażaleń na uczulenia) firm. Sama bardzo ją lubię. Cena jest przystępna jak na „domowe warunki”. Ciekawa gama kolorów – duża, ale nie powala. Jakość wg mnie w porządku.

P.S. Pojawił się nowy post5 pytań o lakiery hybrydowe – a w nim odpowiedzi m.in. na to czym jest baza i TOP, TOP MAT i jak ich używać? Czy można malować dwie warstwy bazy i TOPu? Czy można mieszać ze sobą różne firmy i inne pytania i odpowiedzi.

  1. Czy bazę oraz TOP Semilac można łączyć z produktami innych firm?

Niemal na każdej stronie internetowej danego przedsiębiorstwa uzyskamy informację, że najlepiej, aby produkty były z tej samej firmy. Nie oznacza to, iż nie można ich ze sobą łączyć. Jak do tej pory nie zauważyłam negatywnych skutków łączenia chociażby kolorów Cosmetic Zone albo Indygo z podkładem i wykończeniem Semi. Rozprowadza się je normalnie, a cała reszta uzależniona jest od krycia i gęstości lakieru.

  1. Jak ściąga się bazę Semilac?

Jest to sprawa trochę problematyczna. Wiele razy spotykałam się z opinią, że aceton kosmetyczny – niezależnie od marki – nie radzi sobie z jej ściągnięciem. Osobiście używam firmy Cosmetic Zone i faktycznie nie rozpuszcza w pełni bazy Semi. Nieistotne jak długo trzymam folie na paznokciach, czy zdrapuję bazę od razu po jej ściągnięciu, czy robię to hurtem. Nieważne czego używam do skrobania, zawsze zostaje jakaś warstwa. Jednak nie uważam tego za duży minus, ponieważ zbieram tyle ile mogę, potem poleruję wierzch i maluję paznokcie. Nie osłabia to trwałości lakierów, a wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że trochę je wzmacnia*. Poza tym zdarza mi się używać radełka, kiedy kolejny raz ściągam hybrydę bez dokładnego czyszczenia bazy. Wtedy mogę ściąć wierzchnią warstwę. Przestrzegam tylko przed zrobieniem sobie krzywdy. Posiadam metalowe radełko od CZ, które jest bardzo ostre. Jeśli nie potraficie się nim obsługiwać, nie macie pewnej ręki, a do tego robicie paznokcie sobie samej – zrezygnujcie z niego. Niewarte to Waszych paznokci, a można je poważnie uszkodzić.

* jeśli odrosty macie duże, a nie macie czasu zrobić sobie nowego mani, możecie zostawić warstwę bazy, wypolerować ją blokiem polerskim i pomalować dowolnym lakierem, są one wtedy twardsze;

3. Czy TOP Semilac jest dobry?

To pytanie wydaje się być bardzo ogólne, ale najczęściej sprowadza się do trzech rzeczy:

a) gęstości,

b) trwałości

c) i poziomu błyszczenia.

a ) Tak więc jeśli chodzi o gęstość – każdy ma swoje preferencje. Kiedyś robiłam żele, więc dla mnie nie jest to problemem, kiedy lakiery należą do tych gęstszych. Ba! Nawet jest to dla mnie plus. Dlatego tak lubię Semi – nie są zupełnie rzadkie. Jednak sam TOP jest gęstszy od kolorowych lakierów i jest bardzo elastyczny. Dobrze jest nabierać go mało i przed malowaniem kilka razy oczyścić pędzelek, aby czasem nie spłynął nam na skórki.

b) Ciężko mi powiedzieć, że jest on bardzo trwały. Swoje paznokcie wymieniam co około 2 tygodnie, ponieważ pod hybrydą rosną mi jak szalone. Do tego… skoro mogę je odświeżyć i zmienić kolor, to dlaczego by nie? 🙂 Przez ten czas TOP dobrze się trzyma i błyszczy, ale po 2 tygodniach widać na nim „ślady użytkowania”. Nie lśni już tak – wydaje mi się, że to kwestia ścierania się.

c) Świeży – błyszczy super. Po dłuższym czasie – jak napisałam wyżej. Najlepiej jest malować dwie cienkie warstwy. Mamy wtedy pewność, że wszędzie dotarliśmy, nie spływa nam i trzyma się dłużej. Poza tym, zanim wytrzecie paznokcie cleanerem (już po utwardzeniu) – odczekajcie chwilę. Zauważyłam, że kiedy jestem zajęta i dłoń poczeka na swoją kolej – lepiej wygląda.

4. Czy używałam TOP MAT Semilac i co o nim myślę?

Tak, używałam i używam nadal. Jest to mój pierwszy matowy produkt. Nim niestety nie jestem zachwycona, a czasem nawet myślę, czy komuś go nie odsprzedać. Jest dużo, ale to dużo rzadszy od błyszczącego odpowiednika. Mimo mieszania, przewracania słoiczka do góry nogami – rozwarstwia się. Może taki ma być, bo efekt końcowy jest matowy, ale mnie nie powalił. Kupiłam go jako nowość i w Internecie nie było jeszcze informacji jak powinien wyglądać. Chyba powinnam to teraz zweryfikować. Efekt matu jest średni, sprawia wrażenie raczej półmatu. Ponad to – jestem fanką stempelków. Z nimi zaś bardzo się nie lubi. Kiedy mam odbity wzór, muszę najpierw pomalować zwykłym topem, a dopiero mat, ponieważ mat rozmazuje mi wzorek. Znowu nieistotne jest ile odczekam do wyschnięcie zwykłego lakieru. TOP MAT Semilac zawsze rozmywa mi wzór, co jest bardzo irytujące. Nie dość, że wymaga to większej ilości produktu i czasu, to i przez kolejną warstwę wzór często traci na uroku. Osobiście – raczej nie polecam i jeśli go skończę, poddam się albo sprzedam – będę szukać innego produktu. Pewnie pyłku akrylowego, bo często jest polecany. Może macie jakieś swoje sprawdzone sposoby?

5. Czy uczula mnie baza albo TOP?

Nie, nie uczula mnie. Co nie zmienia faktu, że Ciebie może – jak każdy inny produkt na tym świecie. Niektóre z nich są bardziej ingerujące w organizm, inne mniej. Wiele z nas nie poczuje skutku stosowania hybryd na sobie, inne będą długo leczyć rany. Póki nie spróbujesz, to się nie przekonasz. Czytałam o tym, że są osoby, które wiele czasu stosowały produkty Semi i dopiero po jakimś czasie zaczęły je uczulać. Niewykluczone, że i mnie to może spotkać. Jednak jak do tej pory na szczęście nie miałam takiej nieprzyjemności.

Wybrałam 5 najczęściej zadawanych pytań o bazę i TOP Semilac, które do tej pory otrzymywałam. Mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć wystarczająco szczegółowo. Jeśli nurtują Was jeszcze jakieś kwestie w tej bądź innej kategorii, piszcie śmiało tutaj, na facebooku lub na kontakt@madam-malonka.pl. Postaram się Wam odpowiedzieć w e-mailu, komentarzu lub w postaci posta 🙂 Macie jakieś doświadczenia z tą firmą? Może polecacie jakieś inne marki, które u Was się sprawdziły albo były totalną klapą?

Related Posts