Przepis na zapiekany szpinak ze szprotkami, pomidorami i jajkiem

Którymś razem, mając na coś ochotę, szukałam w Internecie przepisów na obiad. Ostatnio przypadły mi do gustu dania z jajkami więc postanowiłam użyć ich jeszcze raz. Pamiętam, że czytając różne strony, trafiłam w sieci na jakiś obiad właśnie z nimi i jarmużem. Nie zapisałam sobie tej strony, ale zdjęcie pozwoliło mi wymyślić swoją wersję. Wyszedł z tego przepis na zapiekany szpinak ze szprotkami, pomidorami i jajkiem. Obiad okazał się bardzo prosty i całkiem szybki do wykonania, ponieważ jego przygotowanie zajęło mi 30 minut – już z pieczeniem. Swoje wnioski jak zawsze zostawiam na dole.

składniki (2 osoby)

  • 200 g świeżego szpinaku
  • 1 duża cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 100 g serka topionego śmietankowego
  • puszka szprotek w oleju (110 g)
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 4-5 jaj
  • ziarna: słonecznik, dynia, pinia
  • makaron
  • sól
  • pieprz
  • świeża bazylia
  • masło do smażenia

przygotowanie (30 minut)

1. Rozgrzewam patelnię z masłem, kroję cebulę, czosnek i przyprawione solą smażę na małym ogniu. Kiedy cebulka jest zeszklona, dorzucam porwany szpinak, a na koniec dodaję serek topiony. Ważne, aby zieleninę krótko smażyć, ponieważ będziemy go później piec.

2. Nastawiam piekarnik na 180 stopni oraz gotuję makaron w tzw. między czasie. Szpinak przekładam do wysmarowanego masłem ceramicznego naczynia. Na to wykładam szprotki, dorzucam pokrojone na pół pomidorki, wbijam jajka, posypuję ziarnami, listkami bazylii i przyprawiam solą i pieprzem. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 10 minut. Po tym czasie białko powinno być ścięta, a żółtko płynne. Jeśli nie lubicie takiej wersji, wystarczy piec ok. 7 minut dłużej.

Taki obiad podałam z makaronem ugotowanym na miękko i posypanym świeżą bazylią – nie przepadam za al dente . Uważam, że rybę można zastąpić każdą inną z puszki. U mnie padło na szprotki, bo dawno ich nie jadłam, ale chętnie wypróbuję makrelę albo dorsza. Ponad to w pierwotnej wersji zapiekany szpinak ze szprotkami, pomidorami i jajkiem zamierzałam podać z kaszą jaglaną, ale dopiero w czasie pieczenia przypomniałam sobie, że potrzebuje ona więcej czasu i padło na makaron. Sądzę, że ta kasza albo kuskus będą dobrze pasować do tego zestawienia. Lubicie zapiekane dania? Polecacie coś szczególnie? Jak macie – dajcie linka do siebie!

Related Posts