Przepis na tartę truskawkową z czekoladą i serem brie

Kulinariana dobry humor
1 maja 2016 / By / , / 4 Komentarzy

Tak naprawdę to nie do końca jest to tarta. W cieście brakuje jajek, aby było to typowe kruche ciasto. Jednak smakuje bardzo fajnie i dobrze się piecze. Zainspirowała mnie Gosia z Rabarbarowo. Zachęcam do odwiedzenia bloga i przeczytania oryginalnego przepisu. Moja wersja jest zmodyfikowana, ponieważ wykorzystywałam składniki, które akurat miałam napoczęte, a dodatkowo chciałam spróbować trochę wytrawniejszej odsłony tego ciasta. Zresztą, nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmieniła :) Tak więc wyszedł przepis na tartę truskawkową z czekoladą i serem brie. Ciasto spodobało mi się wizualnie. Od dawna też chciałam zrobić tartę, a ponad to uwielbiam truskawki. Co prawda nie wygląda tak apetycznie jak zaraz po upieczeniu, niestety zdjęcie mogłam wykonać dopiero dwa dni później. Tak czy siak jest smaczne i zachęcam do spróbowania jednej czy drugiej wersji.

składniki (forma ok. 30 cm)

CIASTO

  • 150 g masła
  • 230 g mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 90 g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki octu spirytusowego

DODATKI

  • 400 g truskawek (może być więcej)
  • 2 łyżki cukru brązowego
  • 1 duża łyżka galaretki (dowolny smak)
  • 2 paski czekolady mlecznej
  • 50 g serka brie
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 1 śnieżka

przygotowanie (45-60 minut)

1. Rozpuszczam masło w misce, dodaję mąki, ocet i jogurt naturalny i łączę ze sobą składniki. Całość zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki.

2. W tym czasie umyte truskawki kroję na plasterki, 1/3 z nich wrzucam do rondelka, dodaję cukier i gotuję na małym ogniu. Kiedy puszczą sok, mielę je blenderem (z grubsza), dodaję galaretkę i gotuję chwilę do rozpuszczenia.

3. Nastawiam piekarnik na 200*C na tryb zwykłego pieczenia. Silikonową formę do pieczenia wykładam ciastem. Na to rozsmarowuję galaretkę, dodaję resztę pokrojonych truskawek. Między nie dorzucam pokruszoną czekoladę oraz pokrojony na małe kawałki ser. Wkładam do nagrzanego piekarnika i piekę 25-30 minut.

4. W między czasie w misce ubijam zimną śmietankę ze śnieżką, a kiedy jest gotowa, przykrywam aluminiową folią spożywczą błyszczącą stroną na zewnątrz i wstawiam do lodówki.

Tartę truskawkową z czekoladą i serem brie podaję z kleksem bitej śmietany, owocami i miętą. Połączenie idealne, a sprawdziło się ono w poprzednim moim przepisie, czyli bezowym torcie czekoladowym z truskawkami. W oryginalnej recepcie napisane jest, aby mieszać ze sobą schłodzone produkty i ciasto włożyć do lodówki na 1 godzinę. Osobiście wymieszałam je w temperaturze powiedzmy że pokojowej. Rozpuściłam trochę masło, aby łatwiej było mi je zagnieść i by zaoszczędzić czas. Włożyłam je do lodówki, ale na krócej, ponieważ w tym czasie przygotowywałam kolejną sałatkę do lunchboxa i wyciągnęłam je, kiedy ją skończyłam. Nie wiem, jaki jest cel trzymania składników i rozrobionego ciasta w zimnym, ale po małej modyfikacji wyszło i tak bardzo dobre i godne polecenia :) Lubicie tarty? Wolicie je jeść na słodko czy na słono?

Może Cię zainteresować

Przepis na ciasto francuskie z polędwiczką z indyka i szpinakiem
Przepis na ciasto francuskie z polędwiczką z indyka i szpinakiem
1 lutego 2018
Przepis na potrawkę z tortellini z kiełbasą i cukinią
Przepis na potrawkę z tortellini z kiełbasą i cukinią
25 stycznia 2018
Przepis na ciasto pina colada z ananasem
Przepis na ciasto pina colada z ananasem
21 stycznia 2018
  • http://www.rabarbarowo.pl/ Gosia

    Co za wspaniała modyfikacja! Takiego połączenia jeszcze nie jadłam! Dziękuję Ci bardzo za wykorzystanie mojego przepisu 😉
    Ja tarty uwielbiam w każdej postaci i na słono i na słodko 😀
    Pozdrawiam serdecznie :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Cieszę się, że podoba Ci się moja wersja :-) Ciacho wyszło naprawdę fajne.

  • Fabryka Pomysłów

    nietypowe ciacho, podoba mi sie ten dodatek brie :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Najlepsze jest to, że nie znoszę aromatycznych serów, ale to połączenie przypadło mi do gustu :-)

o mnie

Mam słabość do ładnych rzeczy. Przyciąga mnie wszystko, co francuskie, a moja największa miłość to Paryż. Wąskie uliczki i okna z drewnianymi okiennicami. Leniwy poranek z croissantem na śniadanie i...

FACEBOOK