Przepis na sałatkę ze szparagami i tuńczykiem – lunchbox w 15-20 minut

Uwielbiam wiosnę i lato za ogromny wybór warzyw i owoców. Mogłabym żywić się nimi na okrągło. Nie to, że jestem wegetarianką, bo mięso kocham równie bardzo co warzywa i owoce. Uważam jednak, że połączenie ich z mięsem to ideał absolutny, dlatego moje obiady rzadko są bez któregoś z tych składników. Dziś zaś przedstawiam Wam kolejny przepis na sałatkę ze szparagami i tuńczykiem – lunchbox w 15-20 minut. Jak już zdążyłam wspomnieć – szparagi najbardziej smakują mi w boczku. Spróbowałam ich w sałatce i uznałam, że nie jestem ich zwolennikiem. Spotkałam jednak spore grono osób, które lubi jeść je niemal każdej w wersji, nawet zwykłej – ugotowanej w wodzie z solą. Może i Wam taka opcja posmakuje? Ja w tym przepisie na przyszłość zmienię szparagi na inny składnik 🙂

składniki (2 osoby)

  • 3-4 garści mieszanki sałat
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • 1/3 puszki kukurydzy
  • pęczek szparag
  • 3 garści grzanek czosnkowych

przygotowanie (15-20 minut)

1. Końcówki szparag odcinam (ok. 2-3 cm) i pionowo gotuję w osolonej wodzie aż do miękkości – trwa to mniej więcej 15 minut.

2. W tym czasie myję sałatę, wrzucam ją do lunchboxa, dodaję kukurydzę i tuńczyka. Kiedy szparagi są ugotowane, kroję je na mniejsze kawałki i wrzucam do sałatki. Posypuję garścią grzanek.

W ten prosty i szybki sposób jedzenie do pracy lub szkoły mamy gotowe. Sałatkę jadłam z sosem musztardowym i dodatkowo na przegryzkę przygotowałam sobie jabłko z żurawiną i orzechami. Wszystko to jest niesamowitym źródłem witamin. Ponadto wiele osób boi się jeść orzechy, bo są kaloryczne. Jednak są to dobre tłuszcze, a do tego orzechy nerkowca i migdały potrafią bardzo nasycić. Najczęściej przy sałatce ze szparagami i tuńczykiem oraz jabłkiem i orzechami nie potrzebuję jeść w pracy nic więcej.

Macie pomysły jak przygotować szparagi (poza dodatkiem mięsa), aby były one smaczne?

Related Posts