Przepis na szakszukę czyli pomysł na szybkie śniadanie z jajkiem

Jest jedna rzecz, którą szczególnie uwielbiam w weekendach. Jest to wolny czas. Choć studia skończyłam w czerwcu, to do tej pory nie mogę przestać zachwycać się faktem, że tych dwóch dni nie spędzam na uczelni. To jest czas, kiedy nie muszę wstawać rano do pracy, Pan Mąż przynosi kawkę do łóżka, a ja rozmyślam, co przygotować na śniadanie. Jak już niektórzy wiedzą, to śniadania lubię celebrować najbardziej. Dzień dopiero się zaczyna, a dobre jedzenie może dobrze nastroić na cały dzień. Dlatego zachęcam Was do wypróbowania przepisu na szakszukę czyli pomysłu na szybkie śniadanie z jajkiem. Niewiele składników potrzeba, wszystko robi się na jednej patelni i do tego stosunkowo szybko, bo w ok. 20 – 30 minut!

składniki (2 osoby)

  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 50 g mięsa (u mnie kiełbasa żywiecka)
  • 1/3 żółtej papryki
  • 1/2 puszki krojonych pomidorów (mogą być 2-3 świeże)
  • 3 jajka
  • sól
  •  chili
  • słodka papryka
  • oregano
  • majeranek
  • szczypiorek
  • olej do smażenia

przygotowanie (20 – 30 minut)

Obraną i pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek smażę na oleju na małej patelni. Kiełbasę żywiecką kroję nie cienkie plasterki, a te na mniejsze kawałki i dorzucam do cebuli. Kroję paprykę w kostkę i dodaję do patelni. Chwilę smażę. Na sam koniec dodaję pomidory z puszki i duszę przez 10 minut, aby papryka zmiękła. Całość przyprawiam wszystkimi przyprawami. Na sam koniec wbijam na wierzch 3 jajka, solę i smażę dopóki białko się nie zetnie.

Przepis na szakszukę podaję z posiekanym szczypiorkiem i posmarowanymi masłem grzankami. Szakszuka to pomysł na szybkie śniadanie z jajkiem. Z dwóch propozycji: słodkiej czy słonej, wolę tę słoną, a ta inspiracja jest godna spróbowania. Robi się ją bardzo szybko więc myślę, że będzie u mnie częstym gościem.

Jedliście już szakszukę?

Z czym jeszcze byście ją podali?

Related Posts