Przepis na szybką fasolkę po bretońsku

Nigdy nad tym nie myślałam, ale ostatnio z przypadku wyczytałam, że fasolka po bretońsku to jedna z tradycyjnych potraw. Gdyby się jednak zastanowić, to faktycznie utrzymana jest w naszym staropolskim klimacie. Fasola, kiełbasa i boczek. Trio idealne. Przepis na szybką fasolkę po bretońsku to jeden z tych, do których najchętniej wracam. Nie jadam jej często, ale jak najdzie mnie ochota, to trzy dni mogę się nią zajadać. Też tak macie?

składniki (5-6 porcji)

  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • olej do smażenia
  • 200 g wędzonego boczku
  • 3 pętka kiełbasy śląskiej
  • 2 puszki białej fasoli
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 200 g przecieru pomidorowego*
  • sól
  • chili
  • oregano
  • majeranek
  • zioła prowansalskie
  • pieprz
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • 1 łyżeczka cukru

przygotowanie (30 minut)

Obraną i pokrojoną w kostkę cebulę smażę z wyciśniętym czosnkiem. W tym czasie kroję na małe kawałki boczek i dorzucam do garnka. W trakcie obieram kiełbasę ze skórki i kroję w kostkę – dodajędo naczynia. Zesmażam mocno, a następnie wlewam białą fasolkę i przyprawiam wszystkimi przyprawami. Po ok. 5 minutach dorzucam pomidory z puszki. Po następnych 5 minutach dodaję przecier pomidorowy i cukier. Zgotowuję.

Tę wersję przepisu na szybką fasolkę po bretońsku robi się w tak krótkim czasie, ponieważ nie trzeba gotować fasoli. Jest to zaleta produktów z puszki, do których przekonałam się stosunkowo niedawno. Zwracam uwagę na etykiety. Najczęściej są to pełnowartościowe produkty, które możemy wykorzystać w kuchni. *Jeśli wolicie mniej pomidorową wersję, dodajcie ok. 150 g koncentratu. Ja jestem zwolennikiem jego większej ilości.

Lubicie fasolkę po bretońsku, czy raczej ją unikacie?

Related Posts