Kiedyś już mówiłam, że jeśli zostawiam Wam komentarz, że zapisuję Waszą propozycją w ulubionych, to znaczy, że naprawdę ją zapisuję. Co za tym idzie, robię to po to, aby daną potrawę ugotować, a ciasto upiec. Niestety, nie mam tyle czasu, aby od razu wszystko na bieżąco próbować. Poza tym – skoro tu jesteś – to widzisz, że sama prowadzę bloga i bez sensu jest kopiować tylko czyjeś pomysły. Dziś jednak padło na przepis na zupę z kurczakiem i szpinakiem. Moja inspiracja pochodzi ze strony Gosi – zapraszam na www.rabarbarowo.pl. Moja wersja jest zmieniona z dwóch powodów: nie wszystkie składniki dostałam w sklepie, a inne… zapomniałam kupić 🙂 Mimo to polecam przepis – jest przetestowany, a do tego pyszny. Do źródła zaś odsyłam Was po oryginał, który wygląda cudnie i zapowiada się równie smakowicie.

składniki (4 porcje)

  • 1 duży ząbek czosnku
  • 125 g świeżego szpinaku
  • olej do smażenia
  • 300 g piersi z kurczaka
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 150 g czerwonej fasoli
  • 140 g kukurydzy konserwowej
  • 400 ml wody
  • sól
  • chili
  • kminek
  • słodka papryka
  • 3 liście laurowe
  • suszone pomidory z czosnkiem (przyprawa)
  • jogurt grecki

przygotowanie (30 minut)

Czosnek obieram, kroję w paski i smażę na oleju. Dorzucam umyty szpinak i czekam aż woda odparuje. W tym czasie kroję kurczaka na małe kwadraty, ok. 1cm x 1cm. Wrzucam go do garnka, solę i dodaję liście laurowe – obsmażam. Po tym czasie wlewam wodę i wrzucam pozostałe składniki ze wszystkimi przyprawami (oprócz jogurtu!). Zagotowuję i duszę pod przykryciem na małym ogniu, aby przyprawy puściły swój smak.

Kiedy porównacie sobie oba przepisy, zauważycie, że zmian jest całkiem sporo. Głównie w przyprawach, a to one odpowiadają za efekt ostateczny. Osobiście śmiało mogę polecić przepis na zupę z kurczakiem i szpinakiem. Swoją wersję także podawałam z jogurtem. Byłaby jaśniejsza, gdybym wcześniej go wymieszała, ale wolę zagarniać jogurt już na talerzu. Bardzo chętnie spróbowałabym oryginalnej wersji. Następnym razem, bo na pewno zrobię zupę ze szpinakiem jeszcze raz, przypilnuję, aby w lodówce mieć wszystkie składniki.

Jedliście już zupę z kurczakiem i/lub szpinakiem? Jadacie je w ogóle, czy wolicie drugie danie?

Related Posts