Share week 2017 – moje propozycje

Kiedy zaczęłam prowadzić Madame-Malonkę, pojawiło się zestawienie Share Week 2016. Wtedy nie do końca wiedziałam, o co w nim chodzi, dlatego z zainteresowaniem wczytałam się w post Andrzeja Tucholskiego. W telegraficznym skrócie – projekt Share Week to projekt, w którym bloger poleca blogera, youtuber youtubera. Chodzi w tym o to, aby dzielić się linkami do stron, które lubimy odwiedzać, co może też pomóc im dotrzeć do nowych odbiorców. Kiedy więc poznawałam temat, raczkując ze swoją stroną, pomyślałam, że niezmiernie miło byłoby znaleźć się kiedyś w tym zestawieniu. Dlatego też nie chcę być obojętna i chętnie polecę trzy blogi, do których lubię wracać, kiedy tylko mam czas. Prawda jest taka, że gdyby była możliwość dodać ich więcej, spokojnie kilka jeszcze wpisałabym na tę listę.

Rabarbarowo

Do Gosi lubię zaglądać, bo wiem, że kiedy nie wejdę, znajdę tam nową inspirację na coś pysznego. Nie mam pojęcia, skąd Gosia bierze czas i pomysły na gotowanie tego wszystkiego i fotografowanie tego wszystkiego. Często są to przepisy, których nie zrobiłabym 1:1 ze względu na specyfikę jej kuchni, jednak niejednokrotnie inspirowała mnie do testowania nowości. Zaglądam do niej od początku istnienia mojej strony i miło jest widzieć rozwój bloga oraz umiejętności fotograficznych, które i ja próbuję rozwijać, a które takie łatwe w opanowaniu nie są. Gosiu – wszystkiego dobrego na blogowej drodze Ci życzę!

Kameralna

Do strony Doroty niejednokrotnie podchodziłam z dystansem, bo nie raz nie zgadzałam się z ideą danego postu albo jego przesłaniem, jednak często do niej wracam. Nie chodzi jednak o to, aby czytać tylko te blogi, z którymi w pełni się zgadzamy. Szanujmy jednak czyjąś pracę i odmienne zdanie. Dlatego lubię czasem zajrzeć i zobaczyć, co u niej słychać. Lubię też czasem pod wpływem jej tekstów przysiąść na chwilę z kubkiem herbaty i poczytać o tym, jak dobrze jest nieco zwolnić. Kameralna ma też na swojej stronie cykl o blogowaniu, który kiedyś czytałam i pozytywie nakręcił mnie na to wszystko. Polecam każdemu blogerowi tam zajrzeć. Nawet jeśli macie już doświadczenie, Dorota potrafi dorzucić swoje nowe 5 groszy i zachęcić do działania.

Simplicite

Może to nie do końca odpowiednia pozycja, bo do Kasi zaglądam stosunkowo krótko, ale jej sposób bycia, życzliwość która od niej emanuje przekonała mnie na tyle, że chętnie ją tutaj polecę. Znajomość z Kasią rozpoczęłam od jej książki, która idealnie wpisała się w etap, na którym obecnie jestem. Po przeczytaniu części tej lektury, z zainteresowaniem zajrzałam na jej bloga. Znowu nie wszystkie teksty są dla mnie interesujące, co nie zmienia faktu, że wiele z nich jest wartościowych. I to dla nich tam wchodzę. Poza tym Kasia ma już za sobą dwa live na Facebooku i powiem Wam, że idzie jej świetnie! Polecam zajrzeć na jej fanpage i posłuchać filmików z Q&A, bo właśnie na nich bije od niej to ciepło i naturalność.

Jak widzicie, moje typy różnią się od siebie zarówno tematyką jak i charakterem, ale wszystkie je lubię. Niekoniecznie wszystko w pełni mi w nich odpowiada, ale to też mi się podoba. Na tych stronach widać duży wkład pracy własnej i serca, przez co jeszcze chętniej się je czyta.

Zachęcam Was do wzięcia udziału w Share week 2017, bo to idealna okazja pokazać komuś, że lubi się i docenia czyjąś pracę, pomoc w wypromowaniu bloga i okazja, aby poznać inne polecane strony. Pamiętajcie jednak, żeby zostawić u Andrzeja w komentarzu link do posta, w którym polecacie innych oraz wprowadzić swoje typy w udostępniony tam formularz.

Życzę wszystkim owocnej pracy nad stronami i jak najwięcej poleceń, bo to one dają największego kopa motywacyjnego!

Related Posts