Przepis na faszerowane ziemniaki z piekarnika

Czy ja już mówiłam, że jestem ziemniaczarą? Ziemniaczara w moim słowniku oznacza osobę uwielbiającą ziemniaki. Wolę nałożyć sobie mniejszy kotlet i więcej ziemniaków z koperkiem i sałatą, niż wielki kawał mięsa, choć ten też bardzo lubię. Choć makarony z sosami mi smakują, tak nigdy nie powiem, że kotlet z nimi może być równie dobry co z ziemniakami. Znam jednak mnóstwo osób, które wolą, np. kotlet mielony w towarzystwie pasty. Ja zdecydowanie się do ich grona nie zaliczam. Jak makaron, to sos i koniec kropka. Bulwy zaś dobre są zawsze i w każdej postaci. Dlatego jak trafiłam gdzieś w gazecie zdjęcie przepisu na faszerowane ziemniaki z piekarnika – przepadałam!

składniki (3 porcje)

  • 6 większych ziemniaków
  • ser gouda (12 plastrów)
  • 100 g chudego boczku
  • 1 mała cebula
  • olej
  • sól
  • pieprz

SOS

  • 2 duże łyżki majonezu
  • 2 duże łyżki jogurtu greckiego
  • 1 ząbek czosnku
  • sól i pieprz

szczypiorek

przygotowanie (do 1 h)

Ziemniaki myję i gotuję na półtwardo w osolonej wodzie – nie obieram! Kiedy są gotowe, nacinam je co 0,5 cm – nie przecinam do końca – i smaruję olejem w środku. Naczynie żaroodporne smaruję tłuszczem, wkładam ziemniaki, solę, pieprzę i wstawiam na 15-20 minut do piekarnika nagrzanego na 200 stopni.

W tym czasie na patelni smażę obraną i pokrojoną w kostkę cebulę i boczek.

Składniki na sos mieszam ze sobą.

Kiedy ziemniaki są podpieczone, wyciągam je, w nacięcia wkładam kawałki sera i wstawiam jeszcze raz do pieca na ok. 5 minut. W tym czasie siekam szczypiorek.

Upieczone bulwy polewam sosem, posypuję cebulką i boczkiem oraz szczypiorkiem.

Czas pieczenia podany jest orientacyjnie, zwłaszcza ten pierwszy, ponieważ zależy to od wielkości naszych ziemniaków. Ja popełniłam ten błąd, że ich nie podgotowałam, Wam jednak polecam to zrobić wg powyższej wersji, bo zaoszczędzicie dużo czasu i mniej prawdopodobne będzie niedopieczenie ich. Po pierwszym wyciągnięciu ich z piekarnika można sprawdzić widelcem, jak wiele im brakuje do bycia gotowym do jedzenia. Przepis na faszerowane ziemniaki z piekarnika jest bardzo prosty, a do tego całkiem szybki, jeśli ziemniaki wcześniej podgotujemy. Pisząc tego posta znowu narobiłam sobie na nie niesamowitej ochoty…

To co, jak jest u Was? Wolicie makaron czy ziemniaki?

Related Posts