Przepis na roladki z szynki ze śmietankowym nadzieniem

Muszę przyznać, że ostatnio coraz częściej czerpię inspiracje z innych źródeł. Korzystam z prasy, telewizji, Internetu czy z książek. Wygodniej jest poszukać gotowego pomysłu i zmienić go pod własne preferencje, niż od zera wymyślać obiad czy śniadanie, kiedy czas nas goni. W ten sposób trafiłam na stronę Winiary, a tam wyszukałam przepis na roladki z szynki ze śmietankowym nadzieniem. Bardzo ciekawa alternatywa, jednak warto przygotować ją poprzedniego wieczoru.

składniki (4-6 porcji)

  • szynka konserwowa 200 g
  • 3 ogórki konserwowe
  • 3 grzybki marynowane
  • 300 g serka śmietankowego
  • 3 łyżki majonezu
  • 1 łyżka żelatyny
  • 4 łyżki wody
  • posiekany koperek
  • sól
  • pieprz

przygotowanie (20 min + czas chłodzenia)

Żelatynę mieszam w wodzie i odstawiam na ok. 10 minut. Później podgrzewam w mikrofali i rozpuszczam. W tym czasie kroję w kosteczkę ogórka i marynowane grzybki, siekam koperek i mieszam w misce razem z serkiem, majonezem i przyprawami. Kiedy żelatyna jest rozpuszczona, dodaję ją do nadzienia.

Na aluminiowej folii spożywczej układam szynkę, aby tworzyła dywan dla rolady. Korzystam z szynki konserwowej z Biedronki, dlatego w szerokości kładłam dwa plastry poziomo, a trzeci pionowo. Szynka nachodzi na siebie na ok. 1 cm, aby nie rozpadła się w czasie zwijania.

Ser rozsmarowuję na szynce i czekam ok. 5 minut, aby nadzienie zaczęło tężeć – łatwiej jest je zawijać.

Roladkę z szynki zawijam wzdłuż dłuższej linii i wstawiam do lodówki na ok. 2 godziny.

Choć opis wydaje się być długi, to wykonanie jest naprawdę łatwe. Znajdziecie w nim więcej tłumaczenia, na co warto zwrócić uwagę, aniżeli samej recepty. Warto jednak wziąć to pod uwagę, bo np. takie odczekanie po rozsmarowaniu serka na szynce ułatwia później życie. Przepis na roladki z szynki ze śmietankowym nadzieniem sprawdzi się zarówno na śniadanie, kolację, ale również na przyjęcie w formie przystawki. Swoje roladki podałam z bazylią i grzankami posmarowanymi masłem.

Te roladki z szynki mi smakowały, jednak zdecydowanie jestem zwolennikiem śniadań na ciepło. A Ty, jakie wybierasz śniadanie: na ciepło czy na zimno?

Related Posts