Przepis na zapiekankę makaronową z mięsem, serem i szpinakiem

Kiedy zrobiłam zapiekankę ziemniaczaną, naszła mnie ochota na jej wersję makaronową. Nie powiem, że przygotowałam ją z resztek w lodówce, bo jest wieloskładnikowa. I jak w większości przypadków zrobiłam sobie listę zakupów i z nią wybrałam się do sklepu. Jest obfita w składniki, bo jej serowa część posiada aż trzy rodzaje! Jednak szczerze (czyli jak zawsze 🙂 polecam Wam przepis na zapiekankę makaronową z mięsem, serem i szpinakiem. W godzinę mamy bardzo sytą i bogatą zapiekankę.

składniki (4 – 6 porcji)

SOS POMIDOROWY

  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 250 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • zioła prowansalskie
  • chili
  • słodka papryka
  • sól
  • 1/2 łyżeczki cukru

SOS SEROWY

  • 200 g ricotty (lub serka śmietankowego)
  • 100 g mozzarelli (najlepiej tarta)
  • 200 g szpinaku
  • 50 g parmezanu
  • sól
  • pieprz
  • 1 jajko*

DODATKOWO

  • makaron
  • 50 – 100 g sera (może być mozzarella)
  • olej do smarowania
  • świeża bazylia

przygotowanie (1 godzina)

Makaron gotuję al dente.

SOS POMIDOROWY

Obraną cebulę kroję w kostkę, czosnek wyciskam przez praskę i smażę razem na oleju. Kiedy są pół-miękkie, dodaję mięso, obsmażam i przyprawiam całą resztą składników i duszę przez chwilę.

SOS SEROWY

Wszystkie sery – w tym tarty parmezan – mieszam ze sobą w misce. Dodaję umyty i z grubsza pokrojony szpinak i przyprawiam.

* Opcjonalnie można dodać jedno jajko, aby część serowa ścięła się w czasie pieczenia i była bardziej zwarta. Ja tego nie robiłam, a efekt widać na zdjęciu.

OBRÓBKA

Naczynie żaroodporne smaruję oleję. Na dno wykładam część makaronu, na niego warstwę sosu serowego, następnie makaron i sos pomidorowy. Na wierzch posypuję serem. Piekarnik nastawiam na 185*C, naczynie wstawiam do pieca na poziomie 140*C i od nagrzania piekę przez 20 minut.

Całość podaję ze świeżą bazylią.

Jak widać z etapu przygotowania, to przepis na zapiekankę makaronową z mięsem, serem i szpinakiem nie jest taki trudny. Nie jest też bardzo czasochłonny. Ja zamknęłam się w niecałej godzinie. Wszystko robiłam w tzw. między czasie. Kiedy gotował się makaron, zajęłam się sosem pomidorowym. Kiedy smażyło się mięso, mieszałam już sos serowy. Wszystko dobrze się zazębia, dlatego nie musimy bardzo długo czekać na efekt końcowy. Kolejny ważny czynnik to podgotowanie makaronu. Gdyby nie to, zapiekanka makaronowa musiałaby się o wiele dłużej piec.

Macie sprawdzone przepisy na zapiekanki? Coraz bardziej przekonuje mnie tego typu wersja obiadu.

Related Posts