5 rzeczy, które warto wiedzieć planując weekend w Warszawie

LifestylePodróżeWarszawa
9 maja 2017 / By / , / 8 Komentarzy

Niektórym ten artykuł może wydawać się dziwny, bo przecież to tylko inne miasto w naszym kraju. Poza tym, to przecież stolica Polski, to raczej nie powinniśmy spodziewać się niespodzianek. A jednak. Jednak można się zaskoczyć. Dlatego jeśli nosicie się z zamiarem wyjazdu do Warszawy, spójrzcie na listę rzeczy, które warto wiedzieć planując tam weekend. Kilka z podpowiedzi może też ułatwić Wam poruszanie się po mieście.

1. Miejsce noclegu

Szukając noclegu w Warszawie warto zwrócić uwagę na jego lokalizacje. Nie chodzi tylko i wyłącznie o to, aby było blisko. Stolica jest całkiem spora i może być trudno znaleźć coś niedrogiego blisko centrum. Jednak warto mieć na uwadze to, czy będziemy mogli sprawnie dostać się do kluczowych miejsc. Sprawnie, mam tu na myśli środek transportu: tramwaj, autobus, metro lub SKM oraz ewentualną potrzebę przesiadania się. Moja rada: szukać takiego noclegu, obok którego będzie stacja SKM albo metro. Można rozważyć oczywiście tramwaje i autobusy, ale warto zobaczyć, czy nie trzeba będzie robić wielu przesiadek. Pamiętajmy też, że tramwaj i autobus prędzej stoi w korku niż metro czy SKM.

Ja spałam w naprawdę rewelacyjnym miejscu, bo w promieniu 3 km pieszo miałam wszystkie kluczowe punkty do zwiedzania: Pałac Kultury, Stare Miasto, Łazienki Królewskie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Powązki, itd.

2. Bilety na komunikację miejską

To, jakie są rodzaje oraz ceny za bilety normalne i ulgowe znajdziecie na oficjalnej stronie ZTM. W większości przypadków potrzebować będziecie albo biletów jednorazowych 20-minutowych albo przesiadkowych 75-minutowych. Te pozwalają na dłuższe poruszanie się po mieście i zmianę linii oraz środka transportu. Istnieją też opcje weekendowe i czasowe.

Istotne jest to, aby wcześniej zaplanować, co zamierzacie zobaczyć i na jak długo będziecie potrzebować bilety. Niestety, ale nie na każdym przystanku jest biletomat, a przede wszystkim nie w każdym tramwaju czy autobusie (najbardziej dziwić to będzie mieszkańców Wrocławia ;-). W metrze i SKMie w ogóle ich nie ma. W pozostałych typach zdarza się, że są. Mogą być tylko na monety, a w innych można płacić kartą. Warto temat wcześniej przemyśleć, bo jazda na gapę może nas kosztować 300 zł.

3. Rowery miejskie

Warszawa posiada tzw. Warszawie Rowery Publiczne. We Wrocławiu są to Wrocławskie Rowery Miejskie, w Krakowie także one są, ale obsługiwane przez inną firmę. Jeśli mieszkacie we Wrocławiu i macie konto na NextBike – działa ono również w Warszawie. Jeśli go nie posiadacie lub nie mieszkacie w tych 2 miastach, warto i tak założyć takie konto. Dzięki tym rowerom bardzo sprawnie i szybko można poruszać się po mieście. Warszawa ma ponad 300 stacji, także łatwo jest je znaleźć. Pierwsze 20 minut jest za darmo więc prawdopodobnie tak jak ja, zdążycie dojechać do celu i zwrócić rower. Ten wystarczy wepchnąć w stację, kiedy usłyszymy dźwięk to znak dla nas, że jest on zablokowany i oddany. Wypożyczanie jest intuicyjne, a przez aplikację mobilną trwa dosłownie sekundy. Zanim skorzystacie jednak z rowerów miejskich, musicie uiścić minimalną opłatę w wysokości… 10 zł! To zabezpieczenie dla firmy, że jeśli przekroczycie czas, to pobiera środki z konta. Druga ważna rzecz przed wypożyczeniem – sprawdźcie rower! Czy opony są napompowane, czy łańcuch nie spadł, czy dzwonek działa.

4. Rezerwacja biletów do turystycznych miejsc

Kiedy planowałam swój wyjazd do Warszawy, czytałam oficjalne strony miejsc, które chciałam zobaczyć. Część z nich wymagała wcześniejszego zakupu biletów wraz z rezerwacją na konkretną godzinę. Nie wiem na ile jest to wymagane i czy „spontanicznie, z ulicy” po wystaniu się w kolejce można także wejść, ale na pewno zaoszczędzi to sporo czasu. Poza tym w Centrum Nauki Kopernik taka rezerwacja jest niezbędna. My się spóźniliśmy i bilety na interesujące nas godziny były wyprzedane. Tam bez zapisu raczej się nie dostaniecie.

Poszczególne zabytki w pojedyncze dni są bezpłatne. Wtedy nie trzeba rezerwować miejsc, ale niezbędne jest udanie się do kas po bilet wstępu.

5. Bezpłatne zwiedzanie Warszawy

Nasza stolica ma to do siebie, że w poszczególne dni wybrane miejsca można zwiedzać bezpłatnie. Wszystko oczywiście zależy od tego, kiedy wybieramy się do Warszawy oraz długość pobytu. Czasem niektóre muzea itp. przybytki mają wstęp wolny w tym samym dniu, a nie zawsze dysponujemy czasem, aby oba zobaczyć. W takim spisie znajdzie się m.in. Zamek Królewski czy Muzeum Powstania Warszawskiego. Pełną listę zobaczycie w najbliższym wtorkowym poście!

Ciekawa jestem, o ilu wspomnianych informacjach wiedzieliście? Przed wyjazdem dobrze jest zapoznać się z taką listą rzeczy, które warto wiedzieć planując weekend w Warszawie. Mogą to się wydawać drobnostki, jednak w wielu przypadkach mogą pomóc uniknąć kłopotów (mandat za jazdę bez biletu), zaoszczędzić czas (dojazd z miejsca noclegu, poruszanie się rowerami miejskimi) lub oszczędzą zawodu, kiedy okaże się, że nie zarezerwowaliśmy biletu. Osobiście, kiedy gdzieś jadę, zawsze robię research, ale o pewnych rzeczach człowiek nie dowie się, póki sam ich nie doświadczy. Ja nigdzie nie przeczytałam o tym, że Warszawa nie posiada biletomatów w środkach transportu komunikacji miejskiej. Jako że we Wrocławiu jest to normą, tego samego spodziewałam się od stolicy :)

Jeśli mieszkacie w Warszawie i macie sugestie dla turystów, piszcie śmiało! Sama chętnie przygarnę takie rady, bo na pewno wybiorę się tam ponownie. Jeśli zaś już odwiedzaliście to miasto, nie mieszkając tam i także uczyliście się na swoich doświadczeniach – koniecznie dajcie znać!

Może Cię zainteresować

christmas-2918569_1280
5 inspiracji na świąteczne ozdoby DIY – Boże Narodzenie
14 listopada 2017
5 restauracji w Puerto de la Cruz - gdzie smacznie zjeść
5 restauracji w Puerto de la Cruz – gdzie smacznie zjeść
7 listopada 2017
7
Dlaczego nie lubię jesieni i nie walczę z jesienną depresją
24 października 2017
  • http://wblaskumarzen.pl/ Dorota

    Bardzo przydatny wpis, na pewno do niego wrócę jak będę się wybierać do Warszawy :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Za tydzień będzie chyba ostatni z tego cyklu – darmowe zwiedzanie :)

  • http://matkanaszczycie.pl Mom on top

    Haha, ja będąc w Warszawie w zeszłym roku weszłam do kiosku i mówię: „Przepraszam, ale takie głupie pytanie mam, gdzie można kupić bilet na tramwaj” :) Ale tak to jest, jak się ze wsi przyjeżdża 😉

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Powiem Ci, że to wcale nie takie głupie pytanie :) W wielu większych miastach można kupić w kioskach bilety jednorazowe :) Pytanie zaś, gdzie można to zrobić jak dla mnie naturalnle – kto pyta nie błądzi :)

  • http://www.pinkenvelope.pl/ Marcelina

    Dobrze, że piszesz o komunikacji miejskiej – też jestem przyzwyczajona do tego, że w Wrocławiu mamy możliwość kupienia biletu w autobusie lub tramwaju. Kiedyś odwiedziliśmy chyba Kraków i było dla nas lekkim zaskoczeniem, że w środkach komunikacji miejskiej nie ma biletomatów….
    Zapisuję post, bo na początku czerwca jedziemy odwiedzić stolicę, więc wszystko się przyda :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Oj tak, okazuje się jednak, że Wrocław to jedno z nielicznych (jeśli nie jedyne?) miast, które w każdym tramwaju i autobusie posiada biletomat :)
      Zapraszam też w niedalekiej przyszłości, ponieważ pojawi się jeszcze lista miejsc z bezpłatnym wejściem :)

  • http://parisbymoni.com Monika | Paris by Moni

    Bardzo fajny wpis! Zawsze mam problem, jak doradzic znajomym wybor hotelu w Warszawie, bo poruszam sie po miescie samochodem. A juz zwiedzanie za darmo to swietna opcja! Mysle, ze wielu mieszkancow Warszawy o tym nie wie :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Ja sama przygotowując ten wpis pomyślałam „Ale zaraz, moment, pewnie Wrocław też ma choć kilka takich miejsc!” – no i okazało się, że ma :)
      Co do wyboru hotelu to myślę, że te wytyczne sprawdzą się zawsze i wszędzie więc warto o nich pamiętać. Ja zwracam na to uwagę i jak do tej pory nie wróciłam zawiedziona :)

o mnie

Mam słabość do ładnych rzeczy. Przyciąga mnie wszystko, co francuskie, a moja największa miłość to Paryż. Wąskie uliczki i okna z drewnianymi okiennicami. Leniwy poranek z croissantem na śniadanie i...

FACEBOOK