5 rzeczy, które warto sprawdzić przed wyjazdem na urlop

LifestylePodróże
25 lipca 2017 / By / , / 30 Komentarzy

Słyszałam różne historie. Sama też się raz zaskoczyłam. Kiedy człowiek nie sprawdzi do końca istotnych informacji, może się zdziwić. Czasem wydaje się nam, że jak znamy nazwę naszego hotelu, to bez problemu się do niego dostaniemy. Jednak bywają momenty, w których człowiek może zwątpić. Wyżej opisany kłopot raczej nie wystąpi, jeśli jedziemy na wakacje przygotowane przez biuro podróży. Tam wszystko zorganizowane jest przez innych. Mimo to wiem, że i w tym przypadku czasem jak człowiek jest zakręcony, może się w pewnych tematach zagapić. Jednakże ten artykuł najbardziej pomocny będzie dla tych, którzy wakacje przygotowują samodzielnie. Dla nich niżej znajduje się lista 5 rzeczy, które warto sprawdzić przed wyjazdem na urlop. Ponieważ mimo smartfonów z Internetem, te także potrafią zawieść lub nie nadrobią naszej niewiedzy, dobrze jest pamiętać o tych punktach.

1. Miejsca, które warto zobaczyć

Niezależnie od tego, gdzie jedziemy na wakacje, warto wcześniej zorientować się, co dany rejon ma do zaoferowania. To może tyczyć się wyjazdów w kraju, ale także poza jego granicami. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, ponieważ pozwala przygotować się nam finansowo na takie eskapady, ale też sprawi, że nie pominiemy interesujących nas rzeczy. Będąc na miejscu nie zawsze mamy dostęp do wszystkich informacji, dlatego szkoda byłoby pojechać na urlop, a po powrocie zorientować się, że ominęło nas coś ciekawego.

2. Sprawdzić pogodę

Jakkolwiek może się to wydawać dziwne, śmieszne czy logiczne – wierzcie mi, nie dla wszystkich jest. Lubię rozmawiać na temat urlopów i przygotowań do nich i wbrew pozorom dość często słyszę, że kogoś zaskoczyła pogoda. Nie przygotował się, bo nie pomyślał, że w ciepłych krajach może być ochłodzenie lub skoro w mediach mówią o wysokich temperaturach, to w innej miejscowości w kraju mogą być deszcze i wichury. No cóż, mogą być zarówno w Polsce jak i w tych gorących rejonach. Będąc na Krecie doświadczyliśmy burzy, na szczęście przygotowaliśmy się też na taką ewentualność.

3. Poszukać sklepów w okolicy

Ten punkt jest istotny już na poziomie szukania miejsca noclegu. Rozglądając się za hotelem dobrze jest uwzględnić dostępność większych sklepów. Ja jadąc na urlop lubię oszczędzać w takich momentach na konto urlopowych przyjemności. Dlatego kiedy jedziecie na wakacje, dobrze, abyście zorientowali się, czy gdzieś w pobliżu znajduje się jakiś market. Jeśli nawet nie musicie samodzielnie przygotowywać posiłków, bo macie wykupioną opcję w hotelu czy obiady planujcie jadać w restauracjach, to jednak na co dzień potrzebne są też inne produkty. Woda, jakieś pieczywo i dodatki, kiedy planujemy całodniowy wyjazd z hotelu, lody czy inne napoje.

4. Sprawdzić adres noclegu

To jest jeden z najważniejszych punktów. O ile z pierwszymi można sobie poradzić, tak z tym nie zrobicie nic, kiedy wylądujecie na miejscu i nie będziecie wiedzieli, gdzie macie jechać. Zdarza się, że kiedy przygotowujemy się do wyjazdu, jesteśmy tak skupieni na tym, aby wyprasować ubrania i dokupić brakujące kosmetyki, że zapominamy o tym, aby poza nazwą sprawdzić adres hotelu. W ciepłych krajach zdarza się, że te nazwy powtarzają się w tej samej albo w okolicznej miejscowości więc nawet miejscowi nie zawsze są w stanie nam pomóc. Oprócz tego, nawet kiedy będziemy jechać komunikacją miejską czy wypożyczonym autem, musimy wiedzieć, gdzie wysiąść. Na przykład na Krecie w okolicach Chanii przystanki autobusowe nie są w żaden sposób opisane. Po prostu stoi wiata albo słup z tabliczką. Nasze rozwiązanie sprawdza się naprawdę nieźle – Pan Mąż przed wyjazdem na urlop wchodzi na Street View i śledzi trasę do naszego noclegu. Dzięki temu kojarzy, gdzie powinniśmy wysiąść. Asekuracyjnie dobrze jest zapisać sobie numer telefonu do hotelu.

5. Jak dojechać do hotelu

Jeśli swoje wolne dni spędzamy w Polsce, mamy smartfona, Internet i jedziemy do miasta, w którym działają typowe aplikacje, to nie będzie to dla nas problemem. Problem zacznie się, kiedy nie będziemy mieli kogo spytać o drogę. Jeszcze większy, kiedy będziemy za granicą, a wcześniej nie sprawdzimy, jak dostać się do naszego hotelu. Oczywiście usługa taxi jest w większości miejsc dostępna, jednak jak zawsze swoje kosztuje. Jeśli więc nie chcemy wydawać pieniędzy na taką przyjemność, dobrze jest poszukać informacji w Internecie. Być może ktoś już ten temat omawia z perspektywy turysty. Ponadto warto poszukać oficjalnych stron przewoźników. Często odnośniki do nich lub jakieś FAQ jest na stronie lotniska czy stacji kolejowej. Czasem wystarczy znać język, aby na lotnisku o to spytać, ale jeśli go nie znamy zbyt dobrze, może to być kłopot. Poza tym w jednym z naszych przypadków najpierw z lotniska w Chanii jechaliśmy do Rethymno, a z niego musieliśmy dostać się na przedmieścia. Wcześniejszy research pozwolił nam bez nerwów odbyć podróż, mimo późnej godziny i braku opisanych przystanków.

Dla niektórych część z tych punktów lub wszystkie będą logiczne. Jednak dla osób, które nigdy nie wyjeżdżały za granicę lub nie przygotowywały samodzielnie wakacji, mogą być bardzo pomocne. Część odpowiedzi jest też wynikiem zapytań wpisywanych w Google. Dobrze  jest zatem zerknąć sobie na tę listę 5 rzeczy, które warto zrobić przed wyjazdem na urlop, ponieważ mogą zaoszczędzić nam nerwów i pieniędzy. Nie chodzi też o to, aby pozbawić się spontaniczności, jednak co nam po spontaniczności, jeśli nie sprawdzimy wcześniej, jak dojechać do hotelu lub jaki jest adres? Bo nawet jeśli będziemy chcieli zapłacić za taxi, niewiele nam się zda nazwa, bo i te lubią się powtarzać w tej samej miejscowości lub w okolicznych.

Jestem ciekawa, czy dopisalibyście jeszcze jakieś punkty do tego zestawienia? Czy jest według Was coś, co lepiej sprawdzić przed wyjazdem, niż szukać odpowiedzi będąc na miejscu?

Bonne journée!

Może Cię zainteresować

Czy warto jechać jesienią na Teneryfę – moje wrażenia w 10 punktach
Czy warto jechać jesienią na Teneryfę – 10 powodów
17 października 2017
Czego nie robić na ostatnią chwilę + lifehacki
Czego nie robić na ostatnią chwilę + lifehacki
10 października 2017
Gdzie pojechać na urlop jesienią? Wakacje last minute bez paszportu
Gdzie pojechać na urlop jesienią? Wakacje last minute bez paszportu
3 października 2017
  • http://www.wszystko-smaczne.pl/ Anna S.

    Jest jeszcze jeden punkt – taki z przymrużeniem oka 😀 Sprawdzić, czy nam wystarczy pieniędzy na szaleństwa 😉

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      To też ważna rzecz :)

      • http://magicznykociolek.blox.pl Ervi

        Aniu a przed samym wyjazdem, czy w mieszkaniu krany pozakręcane, okna
        pozamykane, żelazko odłączone od prądu, butla z gazem zakręcona, kwiaty
        podlane, bo nie wiadomo co zastaniemy po powrocie 😉

        • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

          Ervisha, jakież to prawdziwe i słusznie zauważone! Aż uśmiechnęłam się pod nosem. Ja od kilku lat mieszkam w mieście więc większość tego typu tematów nie zaprząta mi już głowy, a w mieszkaniu i tak ktoś jest, bo opiekuje się psem. Jednak kiedy mieszkałam na wsi, zawsze przed zamknięciem drzwi sprawdzało się wszystkie okna, czy grzejniki przykręcone, itd. itd. Już o tym zapomniałam :)

          • http://magicznykociolek.blox.pl Ervi

            Można się uśmiechnąć ale to bardzo ważne 😉 My z mamą nawet kiedy idziemy do miasta a dom pozostaje pusty, zamykamy okna (bo może nadejść burza), sprawdzamy krany, czy woda nie cieknie, zakręcamy butle z gazem (chociaż teraz to i sąsiedzi mogliby wysadzić, bo podłączyli się pod gaz ziemny), zamykamy garaż od środka (mamy pod mieszkaniem). Bywają różne wypadki i czasem może być tak, że nie ma do czego wracać ;/ Dobrze, że u Ciebie przez cały czas ktoś jest w domu, to może dopilnowac takich spraw 😉

          • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

            Oczywiście, że jest ważne. Ja się uśmiechnęłam, bo u mnie to już bardziej wspomnienie, bo o wielu rzeczach (choć też nie wszystkich) nie muszę myśleć :)

          • http://magicznykociolek.blox.pl Ervi

            Tak właśnie myślałam, że chodzi tutaj o wspomnienie – pewnie miłe bo z dawnych czasów :) Niestety inni będą się uśmiechać, bo potraktują takie zachowanie jako „paranoje” a potem będzie płacz….
            Super, że u Ciebie jest pewien podział obowiązków – z drugiej strony czasem człowiek może zapomnieć o czym co powinien zrobić. Od czasu do czasu można kogoś skontrolowac i spytać 😉

    • http://wblaskumarzen.pl/ Dorota

      Hehe to jest ważna kwestia 😉

    • http://magicznykociolek.blox.pl Ervi

      Aniu a przed samym wyjazdem, czy w mieszkaniu krany pozakręcane, okna pozamykane, żelazko odłączone od prądu, butla z gazem zakręcona, kwiaty podlane, bo nie wiadomo co zastaniemy po powrocie 😉

  • https://domnaobcasach.com/ Agnieszka Wieczorek

    Masz zupełną rację z tymi wszystkimi punktami.
    Ostatnio jechaliśmy na wycieczkę, pozbierałam wszystkie potrzebne informacje i w dzień wyjazdu szukam kartki z notatkami i okazało się, że się gdzieś zawieruszyła. Tyle było z moich planów i zapisków.

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Ja mam już zwyczaj kartkę wkładać do portfela :) Jednak nawet jeśli nam jej zabraknie, to kiedy wcześniej poświęcimy chwilę na ogarnięcie tych rzeczy, to też lepiej będziemy pamiętać, co się na niej znajdowało.

  • http://wblaskumarzen.pl/ Dorota

    Bardzo ważne porady, ja się cieszę jeśli uda mi się wyjechać nad nasze morze :) Z wiekiem brak mi zdrowia na dalsze wyjazdy :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Nie chcesz skorzystać z biura podróży, które samo za Ciebie wszystko zrobi, a żeby pojechaćw innym kierunku? :) Ja lubię nasze polskie morze, jednak pogoda jest dla mnie zbyt kapryśna, a wiem, że w podobnej cenie dłuższy wyjazd można też poza Polską zorganizować :)

      • http://wblaskumarzen.pl/ Dorota

        Z chęcią bym skorzystała, ale w tej chwili nie mogę sobie pozwolić na wyjazd choćby na bliższą odległość. Niedługo zabraknie mi też sił i zdrowia, żeby wyjść choćby na dalszy spacer. Przestałam marzyć o wakacjach…

        • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

          Rozumiem. W takim razie trzymam kciuki, aby wszystko dobrze się ułożyło i przesyłam moc uścisków.

  • http://mojeimponderabilia.pl mojeimponderabilia

    Ja dodałabym punkt, że lepiej zarezerwować hotel przed podróżą. Mój facet kiedyś wpadł na genialny pomysł, że nocleg znajdziemy już na miejscu (w środku sezonu!) i tak chodziliśmy z kwitkiem od domu do domu, a ja już miałam wizję noclegu na plaży. W końcu znaleźliśmy pokój tak brzydki i tak daleko od wszystkiego, że w sumie nie dziwię się, że nikt go nie chciał 😀

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Oj tak, zdecydowanie pasowałoby to do tej listy :) Powiem Ci, że ja nie raz słyszałam o sytuacjach od innych, że noclegu szukali na miejscu (moi rodzice też tak zrobili, ale to trochę inny temat) i dobrze trafili. Gorzej, kiedy właśnie jedzie się w szczycie sezonu w popularne miejsce, wtedy może być trudno. Ja jednak lubię mieć ten komfort psychiczny, że mam gdzie spać. Zwłaszcza kiedy latam Ryanairem i czasem ląduję o późnych godzinach. Jak tu wtedy znaleźć nocleg nie bankrutując? :)

  • http://www.megly.pl Megly

    Zgadzam się z każdym punktem! :)
    Fajnie jest maksymalnie czerpać z miejsca, które się odwiedza.
    Dobry research pomaga.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Dokładnie, jak jesteśmy lepiej przygotowani, mniej niemiłych niespodzianek może nas spotkać, a i z wyjazdu możemy bardziej skorzystać :)
      Pozdrawiam!

  • Dorota z kobietytomy.pl

    Pięć rzeczy do sprawdzenia. Jeny żeby tylko tyle było, to wyjazd byłby rajem 😉 Moja lista jest o wiele dłuższa, chociaż te opisane punkty też w niej są zawarte :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Och oczywiście! U mnie lista niezależnie od długości wyjazdu jest długa, jednak w tym poście nie chodziło o pisanie wszystkiego, co się robi przed urlopem, a raczej o tym co można teoretycznie zrobić na miejscu, ale nie jest to najlepszy pomysł :)

  • http://matkanaszczycie.pl Mom on top

    Ja bym dodała, że warto jeszcze sprawdzić, czy miejsce, w którym zarezerwowaliśmy nocleg, w ogóle istnieje! Na naszym terenie co sezon są afery z wirtualnymi kwaterami – na stronie www wyglądają pięknie, turyści przelewają zaliczkę, a po przyjeździe okazuje się, że dany hotel/pensjonat/kwatera w ogóle nie istnieje :/

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Naprawdę coś takiego ma miejsce? Ja często korzystam z portalu Booking i na nim się nie zawiodłam. Jednak zanim jakikolwiek nocleg zareweruję, też poza tym portalem, to czytam opinie w Internecie.

  • http://www.rabarbarowo.pl/ Gosia www.rabarbarowo.pl

    Świetna checklista 😀 Ja zawsze jeszcze sprawdzam miejsca, w których można dobrze zjeść. Szukam opinii o lokalach itd. :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Słuszna uwaga! Sama tak robię, a zupełnie o tym zapomniałam. Będę musiała rozszerzyć tę listę :)

  • http://rudoprzezzycie.blog.pl/ Kamila

    Uważam, że są to bardzo potrzebne rady, bo jakby nie patrzeć każdy człowiek jest inny i może o tak istotnych rzeczach zapomnieć :)
    Pozdrawiam i zapraszam serdecznie :)

  • http://parisbymoni.com Monika | Paris by Moni

    Pogoda – raz zapomnialam sprawdzic, pojechalam z walizka szortow i japonek. I oczywiscie na miejscu deszcz, 12 (!) stopni i na dodatek w sklepach same letnie ubrania. Musialam chodzic w jakims okropnym bawelnianym swetrze, ktory na dodatek wcale mnie nie ogrzal! Nigdy wiecej takich glupich bledow :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Tak to bywa, kiedy jesteśmy zakręceni i zaoferowani wyjazdem :) Pół biedy, kiedy jedziemy w ciepłe kraje, bo jest raczej małe prawdopodobieństwo że na dłużej niż 1-2 dni pogoda drastycznie się zmieni, w innych przypadkach bywa różnie :)

  • http://www.lawyerka.pl lawyerka

    Fajnie, że żyjemy w takich czasach, gdzie do wyjazdu w wiele miejsc możemy się przygotować wcześniej. Sprawdzenie pogody, czy poczytanie relacji innych na temat danego miejsca albo sprawdzenie jak działa tam komunikacja miejska nie jest w dobie internetu żadnym problemem. Lubię być przygotowana do urlopu! Sama często wcześniej korzystam ze street view :) Oczywiście nie przeszkadza mi to potem w byciu spontaniczną na wakacjach :) Wręcz przeciwnie – wiedza o danym miejscu pomaga wypuścić się na jakąś niezaplanowaną wycieczkę :)

    • http://madame-malonka.pl/ Madame Malonka

      Dokładnie. Dziś naprawdę niewiele się zastanawiamy. Włączamy przeglądarkę i robiy research. Szybko, łatwo i wygodnie. Obecnie Internet jest tak popularny, że większość informacji jest podawanych niemal na tacy.

o mnie

Mam słabość do ładnych rzeczy. Przyciąga mnie wszystko, co francuskie, a moja największa miłość to Paryż. Wąskie uliczki i okna z drewnianymi okiennicami. Leniwy poranek z croissantem na śniadanie i...

FACEBOOK