Choć nie jestem wielką fanką omletów, to rzadko, ale raz na jakiś czas nachodzi mnie na nie ochota. Rzadko znaczy tu mniej więcej raz w roku 🙂  Jak już większości wiadomo, preferuję śniadania na słono, dlatego padło na przepis na omleta z szynką i serem. Poniższa wersja jest wersją cieńszą więc jeśli należycie do grona osób, które uważają, że omlet powinien być gruby, to na dole dopiszę proporcję na taką opcję.

składniki (1 porcja)

  • 60 ml mleka
  • 1 średnie jajko
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • sól
  • 2 łyżki oleju
  • 2 plastry szynki
  • 2 łyżki tartego sera
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku

przygotowanie (10 minut)

Jajko i mleko ubijam ze sobą, aż się spienią. Dorzucam mąkę, sól i mieszam, aby utworzyły się pęcherzyki powietrza. Na patelni na średnim ogniu lekko rozgrzewam olej. Wylewam jajka na patelnię i smażę na małym ogniu z dwóch stron. Jedna strona smażyła mi się 2 – 3 minuty. Na połowę placka kładę szynkę i posypuję go serem i szczypiorkiem. Zginam na pół dwa razy, aby utworzyć trójkąt.

Proporcje w przepisie na omleta z szynką i serem podałam na jeden placek, abyście nie musieli dzielić sobie wszystkich składników na pożądaną ilość. Ja najadłam się jednym omletem, inni mogą potrzebować więcej. Dla Pana Męża zrobiłam wersję na bogato, czyli 100 ml mleka, 2 jajka i 4 płaskie łyżki mąki. Wyszedł naprawdę gruby. Nie obawiajcie się też, że jest rzadki albo że macie za dużo mieszanki. Wylejcie całość na średnio rozgrzaną patelnię i smażcie na małym ogniu, a też wyjdzie. Ważne jest, aby nie smażyć naleśnika na w pełni rozgrzanym tłuszczu, bo za mocno się spiecze.

Bon Appétit!

Related Posts