Czym myć pędzle do makijażu? Olejek pod prysznic Isana

Na pewno część z Was słyszała o fenomenalnym kosmetyku do mycia pędzli, czyli olejku pod prysznic Isana z Rossmanna. Ja dowiedziałam się o nim stosukowo niedawno, bo kilka miesięcy temu. Czasem padało pytanie, czym myję swoje pędzle. Mam ich stosunkowo niewiele, ale przekonałam się, że kilka podstawowych bardzo usprawnia i utrwala makijaż. Jednak ważne jest dla mnie dbanie o ich czystość, ponieważ są nośnikiem wielu bakterii. Zawsze używałam szarego mydła, tak jak polecano mi w różnego typu drogeriach. Przekonałam się jednak, że jest coś lepszego, niż zwykłe szare mydło, a równie niedrogie!

Korzyści używania olejku pod prysznic Isana do mycia pędzli:

Cena

Ten olejek kosztuje naprawdę niewiele, bo 7 zł za 200 ml. Swoją drogą muszę zobaczyć, jak sprawdzi się w przypadku stosowania zgodnie z zaleceniami.

Wydajność

Jest bardzo wydajny. Nie pamiętam już, jak długo mam swój olejek, jednak na pewno kilka miesięcy, a zużyłam go stosunkowo niewiele. Pędzle czy gąbki do podkładów myję codziennie, zaś wszystkie pozostały przynajmniej raz w tygodniu. Mam ich kilka, ale mimo to uważam, że olejek jest bardzo ekonomiczny.

Efekt

Pędzle bardzo łatwo i szybko się myje. Dla mnie wyszorowanie pędzla z podkładu to ok. 1 minuta. Jeśli mam pędzel gruby i szeroki, wymaga to niewiele więcej czasu. Gąbki typu beauty blender potrzebują trochę więcej uwagi, jednak nie jest to 5 minut mycia jednego produktu. W moim przypadku w 5, maksymalnie w 10 minut zamykam się z umyciem ich wszystkich. Nie muszę szorować czy długo płukać. Efekt jest niemal natychmiastowy.

Dodatkowe zalety

Wydaje mi się, że włosie – czy to sztuczne czy naturalne – jest bardziej miękkie, niż w przypadku mycia szarym mydłem. Cały czas stosuję się do zasady czyszczenia ich w chłodnej wodzie, ale dochodzę do wniosku, że olejek pod prysznic Isana dodatkowo je nawilża i pielęgnuje. Po każdym umyciu nawet wiekowy pędzel ze sztucznym włosiem jest bardzo przyjemny w dotyku.

Odpowiadając zatem na pytanie – czym myć pędzle do makijażuodpowiadam, że olejkiem pod prysznic Isana z Rossmanna. Jest naprawdę rewelacyjny pod każdym względem. Jego cena, wydajność i efekt są wręcz powalające. Jeśli ciągle zastanawiacie się, skąd te zachwyty – przestańcie myśleć. Idźcie do drogerii i zainwestujcie te 7 zł, a przekonacie się, że to jedna z najlepszych inwestycji także w Wasz czas. Ja jestem w nim zakochana i chyba wkrótce wypróbuję go także do mycia.

Używacie pędzli do makijażu? Czym je najczęściej myjecie? Polecicie inne sposoby, a może także stosujecie olejek Isana? Może w odróżnieniu ode mnie, nie macie z nim tak dobrych doświadczeń?

Bonne journée!

Related Posts